✓ Polska rzemieślnicza produkcja od 1981✓ Dożywotnia Gwarancja

Antia - Pracownia Rzeźbiarska i Płatnerska
pasowaniełowiectwotradycjaceremoniałkordelasy

Pasowanie myśliwskie, chrzest i ślubowanie — ceremoniał w polskich kołach łowieckich

Pasowanie myśliwskie, chrzest i ślubowanie — czym się różnią, jak wygląda ceremonia, rota tekstu i rola kordelasa. Tradycja PZŁ.

25 kwietnia 2026

Pasowanie myśliwskie, chrzest i ślubowanie — ceremoniał w polskich kołach łowieckich

Kordelas myśliwski PZŁ Orzeł — narzędzie ceremonii pasowania na rycerza świętego Huberta

Polskie łowiectwo zna trzy odrębne ceremonie inicjacyjne — ślubowanie po przyjęciu do PZŁ, chrzest myśliwski po pierwszej zwierzynie i pasowanie myśliwskie po pierwszym grubym zwierzu. Dochodzi do tego coraz szerzej praktykowane pasowanie na rycerza świętego Huberta — uroczystość okręgowa, podczas której zasłużonemu myśliwemu wręczany jest honorowy kordelas. Wszystkie różnią się rangą, miejscem w karierze myśliwego i przebiegiem. W pasowaniu myśliwskim, wprost wzorem średniowiecznego pasowania na rycerza, prowadzący trzykrotnie uderza młodego strzelca płazem kordelasa po ramieniu lub kładzie kordelas na jego barku — to gest, który odróżnia tę ceremonię od chrztu. Antia, polska pracownia rzemieślnicza działająca od 1981 roku, jest jedynym producentem kordelasa PZŁ wzorca „Orzeł" wg patentu inż. Antoniego Jankowskiego — w tym artykule pokazujemy, jak każda z ceremonii wygląda, skąd biorą się różnice regionalne i jaką rolę pełni w nich kordelas.

Trzy ceremonie, jedna kariera myśliwego

Polski myśliwy w trakcie swojej kariery przechodzi przez trzy odrębne obrzędy inicjacyjne — ślubowanie, chrzest i pasowanie. Mylenie ich jest częste, bo mają wspólne elementy: krew zwierzyny, kordelas, formuła z odniesieniem do świętego Huberta. To jednak trzy różne rzeczy, dziejące się w różnych momentach kariery i z innym znaczeniem.

CeremoniaKiedyKto przyjmujeKluczowy gestRanga
ŚlubowaniePo zdaniu egzaminu, przed pierwszym polowaniemPrezes/łowczy koła lub okręgowy łowczyBrak kontaktu fizycznego — sama rotaFormalne wejście do PZŁ
Chrzest myśliwskiPo pierwszym osobniku każdego nowego gatunku (powtarzalnie)Prowadzący polowanie / starszy myśliwyZnak krwi na czoleRadosna, towarzyska
Pasowanie myśliwskiePo pierwszym grubym zwierzu (jednorazowo)Najstarszy stażem myśliwyKordelas po ramieniu lub na barku + opcjonalnie krewRycerska, inicjacyjna
Pasowanie na rycerza św. Huberta (honorowe)Za zasługi dla łowiectwaPrezes okręgowej rady łowieckiejWręczenie honorowego kordelasaNajwyższa, okręgowa

Ślubowanie jest pierwsze i obowiązkowe zwyczajowo — bez niego adept nie jest jeszcze w pełni przyjęty do bractwa. Chrzest powtarza się przez całą karierę: pierwszy lis, pierwszy zając, pierwsza kaczka — każdy nowy gatunek to osobny chrzest. Pasowanie myśliwskie odbywa się tylko raz, po pierwszym grubym zwierzu, i ma rangę najbliższą średniowiecznemu pasowaniu na rycerza. Pasowanie honorowe to ceremonia osobna, dla zasłużonych — nie każdy myśliwy ją przechodzi.

W praktyce nie wszyscy myśliwi przechodzą wszystkie cztery. Ślubowanie i chrzest to standard. Pasowanie myśliwskie zależy od koła i tego, czy dany myśliwy poluje na grubego zwierza. Pasowanie honorowe z kordelasem to wyróżnienie — dla niektórych nigdy nie nastąpi, dla innych jest zwieńczeniem kariery.

Ślubowanie myśliwskie — pierwsza ceremonia po przyjęciu do PZŁ

Ślubowanie to pierwsza tradycyjna ceremonia w karierze myśliwego — odbywa się po zdaniu egzaminu na nowo wstępującego do Polskiego Związku Łowieckiego, jeszcze zanim adept w ogóle wyjdzie na pierwsze polowanie. To moment formalnego wejścia do bractwa myśliwskiego, choć — co warto od razu zauważyć — ani ustawa o prawie łowieckim, ani statut PZŁ o ślubowaniu nie wspominają. Jest to ceremonia czysto zwyczajowa, ale praktykowana powszechnie i głęboko zakorzeniona.

Często ślubowanie odbywa się przy okazji uroczystości okręgowych, najczęściej obchodów Hubertusa (3 listopada) lub kół łowieckich, w obecności sztandaru. Adept staje przed przyjmującym, prawą dłoń kładzie na sztandarze (lub powtarza za prowadzącym), i wygłasza rotę.

Tekst ślubowania myśliwskiego

Informacja

Rota ślubowania myśliwskiego:

„Przystępując do grona polskich myśliwych ślubuję uroczyście przestrzegać sumiennie praw łowieckich, postępować zgodnie z zasadami etyki łowieckiej, zachowywać tradycje polskiego łowiectwa, chronić przyrodę ojczystą, dbać o dobre imię łowiectwa i godność polskiego myśliwego."

Rota zawiera cztery zobowiązania, które wyznaczają ramy bycia myśliwym w polskiej tradycji: przestrzeganie praw łowieckich (warstwa formalno-prawna), zasad etyki łowieckiej (warstwa moralna), tradycji łowiectwa (warstwa kulturowa) i dbałość o godność myśliwego (warstwa osobista). Każda z nich ma w polskim łowiectwie konkretne odzwierciedlenie — od ustawowych regulacji po niepisany kodeks zachowań.

Po wygłoszeniu roty adept wstaje, a przyjmujący ślubowanie ogłasza jego przyjęcie słowami:

„Na chwałę polskiego łowiectwa, bądź prawym myśliwym, niech ci Bór darzy."

Pozostali myśliwi odpowiadają tradycyjnym pozdrowieniem „Darz Bór!" i ceremonia jest zakończona.

Kto przyjmuje ślubowanie

Ślubowanie ma dwa poziomy. Na poziomie koła łowieckiego rotę przyjmuje prowadzący polowanie, prezes koła lub łowczy koła — w zależności od tego, kto jest dostępny i kto cieszy się odpowiednim autorytetem. Ceremonia odbywa się wówczas w gronie własnego koła, podczas zebrania lub przy okazji polowania zbiorowego.

Na poziomie okręgowym ślubowanie przyjmuje prezes okręgowej rady łowieckiej (ORŁ) lub okręgowy łowczy. Ten poziom jest bardziej uroczysty — często z udziałem pocztu sztandarowego, sygnalistów i zaproszonych gości. Wielu myśliwych przechodzi ślubowanie właśnie na poziomie okręgowym, przy okazji corocznych obchodów Hubertusa lub uroczystości jubileuszowych okręgu.

Ślubowanie nie jest formalnie obowiązkowe — można być członkiem PZŁ bez wygłoszonej publicznie roty. W praktyce jednak żaden szanujący się adept tego nie pomija. To pierwsze publiczne wejście w role myśliwego i moment, do którego później się wraca: „przy ślubowaniu obiecałem, że...".

Chrzest myśliwski — po pierwszej zwierzynie danego gatunku

Chrzest myśliwski to ceremonia dziejąca się w lesie, po pokocie, w gronie towarzyszy polowania. Odbywa się po upolowaniu pierwszego osobnika nowego gatunku — pierwszy lis, pierwszy zając, pierwsza kaczka, pierwsze słonki. To kluczowa różnica wobec pasowania: chrzest jest powtarzalny, jeden myśliwy może być chrzczony wieloznakrotnie w ciągu kariery, za każdym razem gdy strzeli zwierzynę nowego gatunku.

Najczęstsza pomyłka, z którą można się spotkać w środowisku, to używanie słowa „chrzest" jako synonimu „pasowania". To błąd. Chrzest dotyczy zwierzyny drobnej i każdego nowego gatunku; pasowanie — wyłącznie grubego zwierza i tylko raz w karierze. Mają wspólny element (znak krwi na czole), ale to dwie odrębne ceremonie o różnej randze.

Przebieg chrztu jest mniej formalny niż pasowania. Po zakończeniu pędzenia, podczas przerwy lub po pokocie, prowadzący polowanie zwołuje myśliwych. Ogłasza, że jest „fryc, który się oswobodził" — adept, który właśnie strzelił pierwszą sztukę nowego gatunku. „Fryc" to dawne, lekko humorystyczne określenie nowicjusza w łowiectwie; po chrzcie myśliwy „się oswobadza" z tego statusu w odniesieniu do danego gatunku.

Mistrz ceremonii (zwykle prowadzący polowanie lub starszy myśliwy) macza ostrze kordelasa — lub myśliwskiego noża, jeśli kordelas jest niedostępny — w farbie ubitego zwierzęcia. Tą krwią kreśli znak krzyża na czole młodego strzelca, wypowiadając krótką formułę.

Tekst chrztu myśliwskiego

Wskazówka

Formuła chrztu:

„Chrzczę cię na wyznawcę świętego Huberta."

Znak krwi na czole nie może być ścierany do końca polowania. Tradycyjnie zwalnia z tego obowiązku dopiero kieliszek dobrej wódki, podany przez świeżo „oswobodzonego" myśliwego towarzyszom przy zakończeniu spotkania.

Krótka formuła odróżnia chrzest od pasowania, w którym wypowiada się długą rotę o rycerskiej proweniencji. To podkreślenie różnicy rang: chrzest jest radosny, towarzyski, kwitujący myśliwskie szczęście — pasowanie jest uroczyste, podniosłe, inicjacyjne.

Przebieg ceremonii krok po kroku

Pełen przebieg chrztu przy zachowaniu pełnej tradycji wygląda następująco:

  1. Prowadzący polowanie zwołuje myśliwych po zakończeniu pędzenia.
  2. Sygnalista — jeśli koło ma sygnalistów i jest obecny — gra sygnał.
  3. Wszyscy obecni odkrywają głowy.
  4. Adept klęka przy ubitej zwierzynie (lub stoi, w zależności od zwyczaju koła).
  5. Prawą dłoń kładzie na tuszy zwierza.
  6. Mistrz ceremonii macza kordelas lub nóż w farbie zwierzyny.
  7. Kreśli krwią znak krzyża na czole adepta i wygłasza formułę.
  8. Pozostali myśliwi gratulują „oswobodzonemu" — często z wezwaniem „Darz Bór!".
  9. Adept otrzymuje „złom" — złamaną gałązkę drzewa charakterystycznego dla łowiska, podawaną na ostrzu kordelasa lub kapeluszu, nigdy gołą dłonią.

Warto pamiętać, że szczegóły mogą się różnić między kołami — niektóre robią tylko znak krwi i formułę, bez dodatkowych elementów; inne dorzucają sygnał, klęknięcie, pełną ceremonię ze złomem. Kluczowy jest sam znak krwi i formuła chrztu.

Pasowanie myśliwskie — po pierwszym grubym zwierzu

Pasowanie myśliwskie to najwyższa rangą ceremonia inicjacyjna — odbywa się tylko raz w karierze, po upolowaniu pierwszego grubego zwierza (jeleń, dzik, sarna, łoś, daniel, muflon). Sama nazwa wskazuje na rycerską genezę, i to jest istotne: w polskim ceremoniale pasujący trzykrotnie uderza młodego myśliwego płazem kordelasa po ramieniu lub kładzie kordelas na jego barku — dokładnie tak, jak średniowieczny władca pasował rycerza mieczem. To właśnie ten gest odróżnia pasowanie od chrztu, w którym jest tylko znak krwi na czole.

Pasowanie odbywa się przed wypatroszeniem zwierzyny, w lesie, w miejscu strzału lub jego pobliżu. Sygnalista — jeśli koło ma sygnalistów — gra sygnał „Pasowanie myśliwskie". Prowadzący polowanie, łowczy koła lub inny znaczący członek myśliwskiej gromady wywołuje adepta z szeregu. Wszyscy odkrywają głowy. Adept klęka na lewe kolano po grzbietowej stronie ubitego zwierza, prawą dłoń kładzie na tuszy, broń trzyma w lewej ręce — kolbą opartą o ziemię. Pozycja ta nie jest przypadkowa: jest świadomą replikacją pozycji rycerza pasowanego przez króla.

Gest kordelasem — uderzenie płazem czy położenie na barku?

To jest sedno różnicy między pasowaniem a chrztem — i jednocześnie element, w którym koła łowieckie różnią się między sobą. Funkcjonują dwa regionalne warianty gestu kordelasem, wprost wywodzące się z dwóch tradycji pasowania na rycerza.

Wariant pierwszy — „płaz kordelasa po ramieniu". Najstarszy stażem myśliwy trzykrotnie uderza adepta płazem (płaską stroną głowni) kordelasa po ramieniu, wypowiadając przy tym formułę o rycerzu świętego Huberta. To bezpośrednia kalka średniowiecznego pasowania na rycerza, w którym władca również uderzał trzykrotnie mieczem klęczącego rycerza. Wariant ten opisany jest m.in. przez darzbor22.pl, knieja.net.pl i słownik łowiecki.

Wariant drugi — „kordelas na barku". Pasujący kładzie kordelas na barku adepta (nie uderza, tylko spoczywa) i wypowiada formułę. Wariant łagodniejszy, podkreślający namaszczenie zamiast uderzenia. Stosowany m.in. przez KŁ Darz Bór.

Wybór między wariantami jest kwestią tradycji konkretnego koła lub okręgu. Jeśli idziesz na swoje pierwsze polowanie z grubym zwierzem w nowym kole — warto wcześniej zapytać starszego stażem myśliwego, jak u nich się to robi.

W wielu kołach do gestu kordelasem dochodzi dodatkowo znak krwi na czole — pasujący macza ostrze w farbie zwierzyny i kreśli krzyż, podobnie jak przy chrzcie. W innych kołach poprzestaje się wyłącznie na geście kordelasem. Brak jest ogólnopolskiego ujednolicenia; każde koło zachowuje swoją tradycję.

Informacja

Trzy warianty pasowania w polskich kołach:

  1. Klasyczny rycerski: trzykrotne uderzenie płazem kordelasa po ramieniu + formuła
  2. Namaszczenia: kordelas spoczywa na barku + formuła
  3. Pełny ceremonialny: gest kordelasem (uderzenie lub spoczynek) + znak krwi na czole + formuła

Tekst pasowania myśliwskiego

Informacja

Formuła pasowania myśliwskiego:

„Zgodnie z wielowiekową tradycją pasuję Cię na rycerza świętego Huberta, znakiem farby Cię znaczę. Bądź zawsze wierny kniei i dobrym obyczajom łowieckim, przestrzegaj prawa łowieckiego. Darz bór Ci życzę!"

Formuła pasowania jest znacznie dłuższa od formuły chrztu i zawiera trzy elementy: nawiązanie do tradycji (legitymizacja), nadanie rangi rycerza świętego Huberta (treść), zobowiązanie do wierności kniei i prawu łowieckiemu (etyczne ramy). To wprost rycerska struktura, w której władca/mistrz nadaje pasowanemu nowy status, a pasowany przyjmuje go ze zobowiązaniem.

W niektórych kołach formuła brzmi nieco inaczej — „Według prastarej tradycji pasuję cię na rycerza świętego Huberta, znacząc znakiem krwi" itd. Sens jest ten sam, redakcja może się różnić. To kolejny przejaw braku ogólnopolskiego ujednolicenia.

Geneza rycerska — od średniowiecza do dzisiejszego boru

Pasowanie myśliwskie nie jest „prastarym pierwotnym obrzędem" — jest świadomą adaptacją pasowania na rycerza, ceremonii, która w Europie zachodniej kształtowała się od X do XII wieku. W oryginale władca dotykał klęczącego rycerza mieczem (płaską stroną głowni) i wygłaszał formułę, nadając mu nowy status. Często do tego dochodziło wręczenie ostróg, pasa rycerskiego i miecza.

W kulturze rycerskiej średniowiecznej Europy umiejętność łowiecka była uważana za jeden z fundamentalnych elementów kodeksu rycerskiego — wraz z konnictwem, władaniem bronią, śpiewem i grą w warcaby. Łowy nie były rozrywką — były elementem przygotowania do wojny, a polowanie na grubego zwierza wymagało odwagi i opanowania porównywalnego z walką. Stąd naturalne przeniesienie ceremoniału.

W polskim łowiectwie pasowanie myśliwskie zachowało te kluczowe elementy: klęknięcie na lewe kolano, dotknięcie kordelasem (zastępującym miecz), formułę „pasuję cię na rycerza" i przyjęcie zobowiązania do wierności kodeksowi. Po pasowaniu młody myśliwy nabywa prawo do noszenia kordelasa — który pełni tu funkcję analogiczną do miecza w tradycji rycerskiej: materialnego potwierdzenia przynależności do bractwa.

Krok po kroku — jak prowadzący wykonuje pasowanie

Pełen przebieg pasowania myśliwskiego, w zależności od tradycji koła, może wyglądać tak:

  1. Bezpośrednio po strzale do pierwszego grubego zwierza, jeszcze przed patroszeniem, prowadzący polowanie zatrzymuje grupę.
  2. Sygnalista (jeśli jest) gra sygnał „Pasowanie myśliwskie".
  3. Prowadzący wywołuje adepta z szeregu, wszyscy odkrywają głowy.
  4. Adept klęka na lewe kolano po grzbietowej stronie zwierza. Prawą dłoń kładzie na tuszy. W lewej trzyma broń, kolbą opartą o ziemię.
  5. Pasujący — najstarszy stażem myśliwy lub łowczy — wykonuje gest kordelasem: trzykrotnie uderza płazem po ramieniu lub kładzie kordelas na barku. Wybór zależy od tradycji koła.
  6. W pełnym wariancie ceremonialnym pasujący macza dodatkowo kordelas w farbie zwierza i kreśli znak krzyża na czole adepta.
  7. Pasujący wygłasza formułę pasowania. Adept wstaje.
  8. Pasujący wręcza adeptowi „złom" — złamaną (nigdy nie odciętą) gałązkę drzewa charakterystycznego dla łowiska. Złom podaje się na ostrzu kordelasa, noża lub na kapeluszu — nigdy gołą dłonią.
  9. Wszyscy obecni gratulują pasowanemu z wezwaniem „Darz Bór!".

Krwi z czoła nie wolno ścierać do końca polowania. To zasada wspólna dla chrztu i pasowania — znak krwi pozostaje widoczny aż do uroczystego zakończenia łowów.

Pasowanie na rycerza świętego Huberta — honorowy kordelas dla zasłużonych

Czwarta i najmłodsza ceremonia w polskim łowiectwie — tradycja zapoczątkowana w 2007 roku przez KŁ „Cyranka" w Sztumie i skodyfikowana w 2012 roku w Okręgu Elbląskim. To uroczystość okręgowa, podczas której zasłużonemu myśliwemu wręczany jest honorowy kordelas. W odróżnieniu od pasowania myśliwskiego po grubym zwierzu — które jest standardem w niemal każdym kole — pasowanie na rycerza świętego Huberta z honorowym kordelasem jest wyróżnieniem: za zasługi w karierze myśliwego, za wkład w działalność koła, za lata służby łowiectwu.

Należy je odróżnić od pasowania myśliwskiego: pasowanie myśliwskie odbywa się na poziomie koła, po pierwszym grubym zwierzu, jako ceremonia inicjacyjna. Pasowanie na rycerza św. Huberta z honorowym kordelasem odbywa się na poziomie okręgu, po latach zasług, jako ceremonia uznania. To dwie różne ceremonie, choć w niektórych okręgach zaczynają się znaczeniowo zbliżać.

Geneza — KŁ „Cyranka" 2007, kodyfikacja w Elblągu 2012

Tradycja pasowania na rycerza świętego Huberta z honorowym kordelasem w obecnej formie nie jest „prastarym zwyczajem" — jest świadomym odrodzeniem, którego dokładną chronologię można prześledzić.

Pierwsze cykliczne nadawanie honorowych kordelasów rozpoczęło Koło Łowieckie „Cyranka" w Sztumie z okazji 50-lecia istnienia, w roku 2007. To ich inicjatywa zaczęła się rozprzestrzeniać po Okręgu Elbląskim i kolejne koła przyjmowały zwyczaj.

Pięć lat później, 13 grudnia 2012 roku, Elbląska Okręgowa Rada Łowiecka uchwałą nr 32 przyjęła formalny dokument pod nazwą „Ceremoniał wręczania honorowych kordelasów myśliwskich". Autorami opracowania są Bolesław Szatrański i Andrzej Czapliński. Do roku 2013 zwyczaj przyjęło 10 z 27 kół Okręgu Elbląskiego — czyli prawie 40% wszystkich kół okręgu w ciągu pięciu lat od inicjatywy „Cyranki".

Andrzej Czapliński, jeden z autorów ceremoniału, opisuje znaczenie wręczenia kordelasa tak:

„Wręczany podczas szczególnych uroczystości koła, w asyście pocztów sztandarowych i sygnalistów, w obecności rodzin i zaproszonych gości stanowi dla myśliwego szczególnie wzruszający element naszego łowiectwa."

Nie jest to tylko nadanie przedmiotu — to publiczne uznanie zasług, w obecności rodziny i społeczności łowieckiej, z pełną oprawą sygnalistów i sztandaru.

Olsztyn 2013 — pierwsze pasowanie przy obchodach 90-lecia PZŁ

Z Okręgu Elbląskiego ceremonia szybko rozprzestrzeniła się na sąsiednie okręgi. Pierwsze pasowanie na rycerza świętego Huberta z wręczeniem honorowego kordelasa w Okręgu Olsztyńskim odbyło się 9 listopada 2013 roku w sali Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie, przy okazji obchodów 90-lecia Polskiego Związku Łowieckiego.

Pasowanymi tego dnia zostali: Stanisław Sambor, Tadeusz Ratyński, Janusz Zamojski, Eugeniusz Dejneka i Tadeusz Kuźma. Laudację wygłosił Zbigniew Korejwo z Zarządu Okręgowego PZŁ w Olsztynie, ujmując znaczenie kordelasa słowami:

„Kordelas jest kolejnym uzupełnieniem galowego stroju myśliwskiego, podnosi rangę w środowisku osoby, której został nadany."

Od tego momentu pasowanie na rycerza św. Huberta z honorowym kordelasem stało się stałym elementem uroczystości okręgowych w Olsztynie.

Warto wspomnieć też o KŁ „Żuraw" — koło to wprowadziło pasowanie młodych myśliwych jako stały element obyczajów koła, odrębne od pasowania honorowego z kordelasem. To ilustracja tego, jak kreatywnie polskie koła łowieckie podchodzą do tworzenia własnej tradycji.

Różnice regionalne — dlaczego każdy okręg robi to inaczej

W Polsce nie ma jednolitego ogólnokrajowego ceremoniału pasowania honorowego. Naczelna Rada Łowiecka uchwałą nr 60/2008 z 16 grudnia 2008 roku uznała kordelas za element stroju organizacyjnego PZŁ — formalnie potwierdzając, że ma on miejsce w mundurze galowym myśliwego. Uchwała nie narzuciła jednak konkretnego rytuału wręczania honorowego kordelasa. Ten pozostaje w gestii poszczególnych okręgów i kół.

Stąd istotne różnice regionalne, które trudno znaleźć opisane w jednym miejscu w polskim internecie. Poniżej co wiemy z udokumentowanych źródeł.

OkręgPierwsze pasowanie honoroweSpecyfika
Elbląski2007 (KŁ „Cyranka", Sztum)Pierwsza inicjatywa; skodyfikowany ceremoniał (2012)
Olsztyński2013 (90-lecie PZŁ, Urząd Wojewódzki)Wprowadzenie po wzorze Elbląga
PozostałePo 2013Stopniowe wprowadzanie wzorem dwóch sąsiednich

Poza pasowaniem honorowym ceremonie inicjacyjne (ślubowanie, chrzest, pasowanie po grubym zwierzu) są w miarę spójne w całej Polsce — różnice dotyczą głównie szczegółów, takich jak obecność sygnalisty, wybór wariantu gestu kordelasem, drobne warianty w treści formuł. Podstawowy rdzeń ceremonii — sygnał, klęknięcie, znak krwi/gest kordelasem, formuła, złom — jest wspólny.

Brak ogólnopolskiego ujednolicenia w pasowaniu honorowym nie jest wadą. Pozwala kołom i okręgom na zachowanie własnego charakteru, na wprowadzanie elementów lokalnych — herbu okręgu, charakterystycznej dewizy, specyficznej oprawy. Tradycja w łowiectwie żyje wtedy, gdy ma przestrzeń do interpretacji.

Co się stałe — waga samej ceremonii. Niezależnie od konkretnego rytuału, wręczenie honorowego kordelasa pozostaje jednym z najważniejszych momentów w karierze myśliwego.

Kordelas — narzędzie i symbol ceremonii

We wszystkich czterech ceremoniach pojawia się kordelas. W ślubowaniu — jako element munduru galowego. W chrzcie — jako narzędzie znaczenia czoła krwią. W pasowaniu myśliwskim — jako narzędzie gestu rycerskiego (uderzenie płazem lub spoczynek na barku) i opcjonalnie znaczenia krwią. W pasowaniu honorowym — jako sam przedmiot wręczany zasłużonemu myśliwemu. Kordelas pełni więc rolę zarówno funkcjonalną, jak i symboliczną — jest jednocześnie narzędziem ceremonii i jej najwyższym zwieńczeniem.

Nie jest to dowolny nóż. Kordelas wzorca PZŁ „Orzeł" jest opatentowanym wyrobem inż. Antoniego Jankowskiego z Łodzi, a Antia — pracownia, która kontynuuje jego dzieło — jest jedynym producentem oryginału.

Inż. Antoni Jankowski — twórca patentu kordelasa wzorca PZŁ „Orzeł", założyciel pracowni Antia Każdy egzemplarz wykonywany jest ręcznie, w tej samej pracowni, w której powstawały pierwsze kordelasy oficjalnego wzorca PZŁ. To bezpośrednia ciągłość rzemieślnicza, której nie da się odtworzyć importem.

Konstrukcja kordelasa Antii odpowiada wzorcowi PZŁ: stalowa głownia (chromowa, hartowana, polerowana), mosiężna rękojeść z motywem orła i świętego Huberta, pochwa stalowa obciągnięta skórą. Pełne wykonanie ręczne, z certyfikatem autentyczności i numerem egzemplarza. Każdy kordelas objęty jest dożywotnią gwarancją pracowni.

Certyfikat autentyczności kordelasa PZŁ z numerem egzemplarza i pieczęcią pracowni Antia

Antia produkuje również Kordelas Leśnika Polskiego — w trzech stopniach, jako honorowe wyróżnienie nadawane przez Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych za zasługi dla polskiego leśnictwa. To osobna, równolegle istniejąca tradycja, niezwiązana z PZŁ. Więcej o różnicy między tymi dwoma kordelasami, ich historii i wzorcach, znajdziesz na stronie kordelasów myśliwskich PZŁ i Leśnika Polskiego. Inne upominki dla ludzi lasu — cechówkę w ramce i figurki zwierząt leśnych — zebraliśmy na stronie prezent dla leśnika.

Kordelas Antii można zamówić z indywidualnym grawerem — imieniem i nazwiskiem, datą pasowania, herbem koła łowieckiego, dewizą lub numerem odznaczenia. Personalizacja dotyczy zarówno głowni, jak i okuć rękojeści. Na zamówienie wykonujemy też zupełnie nowe wzory wg projektu klienta — własny motyw, herb rodu, kompozycja na specjalną okoliczność. Jeśli kordelas ma być wręczony na konkretnej uroczystości pasowania, warto skontaktować się z wyprzedzeniem, by uzgodnić termin realizacji. Wszystkie dostępne modele znajdziesz w kolekcji kordelasy myśliwskie.

Najczęściej mylone pojęcia — szybki słowniczek

W ceremoniale łowieckim funkcjonuje sporo terminów, które łatwo pomylić — szczególnie jeśli dopiero wchodzi się w temat. Krótka lista referencyjna.

  • Fryc — dawne, lekko humorystyczne określenie nowicjusza w łowiectwie. Po chrzcie myśliwy „się oswobadza" z tego statusu w odniesieniu do danego gatunku.
  • Złom — złamana (nigdy nie odcięta) gałązka drzewa charakterystycznego dla łowiska, którą myśliwy otrzymuje po pasowaniu jako wyraz szacunku dla zwierzyny. Podaje się ją na ostrzu kordelasa, noża lub kapeluszu, nigdy gołą dłonią.
  • Pokot — uroczyste ułożenie pozyskanej zwierzyny po polowaniu, w określonym porządku, z towarzyszącymi sygnałami trębackimi.
  • Sygnał Hubertus — sygnał trębacki grany na cześć świętego Huberta, patrona myśliwych.
  • Bór darzy / Darz Bór! — tradycyjne pozdrowienie myśliwskie, rodzaj „życzenia", by las (bór) obdarzył myśliwego pomyślnym łowem.
  • Knieja — głęboki, gęsty las, kraina łowiecka. W formule pasowania „bądź zawsze wierny kniei" oznacza wierność łowiectwu w jego najpełniejszym, niemal mitycznym wymiarze.
  • Ślubowanie myśliwskie ≠ chrzest myśliwski ≠ pasowanie myśliwskie — trzy odrębne ceremonie. Ślubowanie po przyjęciu do PZŁ (rota), chrzest po pierwszym osobniku gatunku (znak krwi, powtarzalnie), pasowanie po pierwszym grubym zwierzu (kordelas po ramieniu, jednorazowo).
  • Sygnalista vs trębacz — w niektórych kołach używa się obu określeń wymiennie, w innych „sygnalista" oznacza wyspecjalizowanego muzyka łowieckiego, „trębacz" — ogólne określenie.

FAQ

Czym różni się chrzest myśliwski od pasowania? Chrzest odbywa się po pierwszej zwierzynie każdego nowego gatunku (powtarzalnie) i polega na znaczeniu krwią czoła. Pasowanie odbywa się tylko raz w karierze, po pierwszym grubym zwierzu, i obejmuje gest rycerski — trzykrotne uderzenie płazem kordelasa po ramieniu lub położenie kordelasa na barku adepta, często z dodatkowym znakiem krwi na czole.

Czy w pasowaniu uderza się kordelasem po ramieniu? Tak, w wielu polskich kołach łowieckich pasujący trzykrotnie uderza adepta płazem kordelasa po ramieniu — wprost wzorem średniowiecznego pasowania na rycerza. Część kół stosuje wariant łagodniejszy: kładzie kordelas na barku bez uderzania. Wybór zależy od tradycji konkretnego koła lub okręgu.

Jak brzmi tekst ślubowania myśliwskiego? „Przystępując do grona polskich myśliwych ślubuję uroczyście przestrzegać sumiennie praw łowieckich, postępować zgodnie z zasadami etyki łowieckiej, zachowywać tradycje polskiego łowiectwa, chronić przyrodę ojczystą, dbać o dobre imię łowiectwa i godność polskiego myśliwego."

Kto przyjmuje pasowanie myśliwskie? Prowadzący polowanie, prezes lub łowczy koła — pasowanie myśliwskie po pierwszym grubym zwierzu odbywa się na poziomie koła. Pasowanie honorowe na rycerza świętego Huberta z wręczeniem kordelasa odbywa się na poziomie okręgu i przyjmuje je prezes okręgowej rady łowieckiej.

Czy pasowanie myśliwskie jest obowiązkowe? Nie — ustawa o prawie łowieckim i statut PZŁ milczą o ceremoniale. Ślubowanie, chrzest i pasowanie są zwyczajowymi tradycjami, nie wymogami formalnymi. W praktyce są jednak powszechne i głęboko zakorzenione w polskiej kulturze łowieckiej.

Co to jest „złom"? Złamana (nie odcięta) gałązka drzewa charakterystycznego dla łowiska, którą wręcza się myśliwemu po pasowaniu lub chrzcie jako wyraz szacunku dla zwierzyny i symbol związku z miejscem łowów. Podaje się ją na ostrzu kordelasa, noża lub na kapeluszu — nigdy gołą dłonią.

Jakim kordelasem znaczy się czoło? Tradycyjnie kordelasem wzorca PZŁ; jeśli koło go nie posiada — myśliwskim nożem. Antia produkuje Kordelas PZŁ „Orzeł" wg patentu inż. Antoniego Jankowskiego z Łodzi i jest jedynym wytwórcą oryginału.

Czy honorowy kordelas to to samo co pasowanie? Nie. Honorowy kordelas wręczany jest za zasługi w karierze myśliwego, najczęściej na poziomie okręgu, podczas pasowania na rycerza świętego Huberta. Pasowanie myśliwskie po grubym zwierzu odbywa się na poziomie koła, jest jednorazową inicjacją po pierwszej grubej sztuce. Te dwie ceremonie często mylone, ale są odrębne.

Kiedy zaczęło się pasowanie na rycerza świętego Huberta z honorowym kordelasem? Tradycja w obecnej formie została zapoczątkowana w 2007 roku przez KŁ „Cyranka" w Sztumie z okazji 50-lecia koła. Skodyfikowano ją uchwałą nr 32 Elbląskiej Okręgowej Rady Łowieckiej z 13 grudnia 2012 roku w dokumencie „Ceremoniał wręczania honorowych kordelasów myśliwskich" (autorzy: Bolesław Szatrański, Andrzej Czapliński). To więc tradycja świadomie odrodzona, młodsza niż często się sądzi.

Menu